Tego się tu nauczysz
Wiele niepotrzebnych problemów bierze się z niewiedzy. Inwestowanie w fundusze obrosło w wiele nieprawdziwych mitów i przekonań. Na tej stronie prawdopodobnie zauważysz, że ogólny model działania funduszy inwestycyjnych nie jest zbytnio skomplikowany. Postaramy się opisać go na trzy sposoby – przejdziemy od definicji, do praktycznego, uproszczonego przykładu.
Pozwoli Ci to dowiedzieć się jakie „trybiki” napędzają ten sposób inwestowania i jakie są ich wzajemne powiązania. Dowiesz się też, co dzieje się z pieniędzmi od decyzji o inwestycji w fundusz, po pojawienie się jednostek funduszu na Twoim rejestrze.
Zrozumieć ideę funduszy
Według definicji
Zastanawiasz się, po co w ogóle korzystać z trudnej definicji, aby wytłumaczyć coś, co można opisać prostymi słowami? Nasz cel jest prosty – dzięki temu zyskasz doświadczenie, które wykorzystasz w dalszej nauce inwestowania.
Rzeczy, których się tu uczysz, można opisać prostym językiem. Jednak, gdy zaczniesz poszerzać swoją wiedzę o analizy ekspertów, czytać książki i artykuły ekonomiczne, spotkasz się z fachowym i specjalistycznym językiem. Dzięki temu i innym przykładom, z czasem nauczysz się go rozumieć i wyciągać kluczowe informacje.
A zatem...
Fundusz inwestycyjny to forma wspólnego inwestowania. Uczestnicy funduszu powierzają swoje pieniądze specjalistom, którzy inwestują je i dążą do wypracowania zysku. Rolą specjalistów, którzy zarządzają inwestycjami funduszu jest ciągła analiza rynku i reagowanie na zmieniającą się sytuację.
Fundusze inwestycyjne muszą spełniać rygorystyczne wymogi prawne, które chronią interesy inwestorów. Przepisy te oznaczają m.in. dużą przejrzystość działalności Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych i przekładają się na łatwy dostęp do informacji o polityce inwestycyjnej funduszy.
Prostymi słowami
„W grupie siła” – to proste powiedzenie świetnie opisuje fundament działania funduszy. Zacznijmy jednak od tego, jak powstaje potrzeba korzystania z funduszy inwestycyjnych.
Wyobraź sobie kogoś, kto samodzielnie inwestuje niewielkie kwoty. Ma na głowie wszystkie obowiązki związane z inwestowaniem:
- poszukiwanie możliwych, potencjalnie zyskownych inwestycji
- analiza szans i ryzyka
- zbieranie, selekcjonowanie i analiza informacji
- zarządzanie inwestycją i śledzenie wyników
- reagowanie na zmiany na rynku.
Całkiem sporo pracy jak na kogoś, kto chce po prostu zarobić na posiadanym kapitale i niekoniecznie musi posiadać odpowiednie umiejętności.
Czas to pieniądz, a wszystkie obowiązki samodzielnego inwestora wymagają czasu. Możesz próbować go zaoszczędzić i np. korzystać z gotowych analiz ekspertów i innych źródeł wiedzy. W ten sposób ktoś odciąża Cię z części obowiązków. Gdy jednak uznasz, że nie chcesz poświęcać czasu i energii na zarządzanie swoją inwestycją, to wtedy z pomocą przychodzą fundusze inwestycyjne.
Gdy się na to zdecydujesz, wciąż po Twojej stronie będzie wybór odpowiedniego funduszu i śledzenie wyników swojej inwestycji. W skrócie: zarządzanie swoim portfelem. Specjaliści zatrudnieni w funduszu inwestycyjnym będą zarządzać Twoimi pieniędzmi tak, aby wypracować jak najlepszy wynik. Wezmą na siebie wszystkie związane z tym obowiązki, a koszt ich pracy rozłoży się na wszystkich inwestorów. Najczęściej koszt ten zawarty jest w wartości jednostki uczestnictwa.
Bieżąca wartość jednostki uczestnictwa informuje, za ile możesz ją kupić lub sprzedać. Wartość Twojej inwestycji to iloczyn liczby jednostek i ich wartości w danym czasie. Tego też nie musisz robić samodzielnie, bo najważniejsze informacje znajdziesz w swoim rejestrze.
Innymi słowy: razem z tysiącami innych inwestorów zatrudniasz fundusz, aby inwestował za Ciebie.
Na przykładzie
Prześledź kolejne fazy tej historii. Jest to przykład, który znacząco upraszcza rzeczywistość i pomija wiele czynników, ale pozwala lepiej zrozumieć to, jak działa fundusz inwestycyjny. Ten model opiera się na podobieństwie zachowań przedsiębiorcy i tego, co robi fundusz inwestycyjny.
Faza 1
Masz pewną kwotę pieniędzy, którą chcesz pomnożyć. Zauważasz, że w Twojej okolicy znajduje się hurtownia owoców i park, w którym dużo osób spędza czas wolny. Postanawiasz tanio kupić owoce w hurtowni i sprzedać je drożej w parku.
Faza 2
W hurtowni możesz kupić jabłka, gruszki i truskawki, ale wyłącznie na całe palety. Palety mają podobną cenę, a Ciebie stać tylko na jedną z nich. Musisz wybierać. Jeżeli dobrze trafisz z wyborem, sprzedasz owoce z zyskiem i zrealizujesz swój cel, a jeżeli nie - możesz stracić.
Faza 3
Okazuje się, że nie jesteś w stanie sprzedać wszystkich owoców w parku, bo ludzie chcą mieć wybór. Część owoców się marnuje.
Faza 4
Podczas kolejnej wizyty w hurtowni poznajesz dwie inne osoby, które miały podobny pomysł i też sprzedają owoce, ale w innych parkach. Wszyscy macie ten sam dylemat - pojedynczo stać Was tylko na jedną paletę. Postanawiacie połączyć siły - wspólnie kupujecie trzy palety różnych owoców i dzielicie się nimi. Od tego momentu oferujecie klientom wybór.
Faza 5
Udało Wam się poprawić sprzedaż i uzyskać lepszy wynik finansowy. Wiecie już, że zainteresowanie owocami w każdym parku jest inne. Rozmawiacie z ludźmi, aby lepiej poznać ich potrzeby. Chcecie podzielić zakupione owoce w taki sposób, by sprzedać ich jak najwięcej, po jak najwyższej cenie.
Faza 6
Zauważacie, że im lepiej poznajecie rynek, tym lepsze są Wasze wyniki. Jednak skala Waszej działalności jest zbyt mała i zyski nie pokrywają kosztu Waszej pracy i apetytu na zysk z kapitału. Macie go za mało.
Faza 7
Znajdujecie osoby, którym podoba się Wasz pomysł i chcą Wam powierzyć swoje pieniądze, w zamian za udział w zysku. Nie chcą oni jednak pomagać w sprzedaży owoców, więc zgadzają się, aby część ich pieniędzy pokryła koszt Waszej pracy.
Faza 8
Wasz kapitał i liczba inwestorów zwiększa się. Poszukujecie nowych sposobów, aby zarobić. Wchodzicie na nowe rynki i oferujecie bardziej zróżnicowaną ofertę produktów. Dzięki temu jesteście mniej podatni na gwałtowne zmiany na rynku. Ustalacie realny cel, który chcecie osiągnąć i informujecie swoich inwestorów, jak chcecie to zrobić.
Faza 9
Coraz więcej osób chce z Wami współpracować, jednocześnie część z nich chce wypłacić zainwestowane pieniądze. Aby uprościć rozliczenia, przeliczacie zainwestowane pieniądze na jednostki uczestnictwa, ich bieżąca wartość informuje o tym (po przemnożeniu przez ich liczbę), ile warty jest wkład każdego inwestora. Dzięki temu każdy może zacząć z Wami współpracę w dowolnym momencie i zakończyć wtedy, kiedy chce. W tym momencie wasza działalność przypomina działanie funduszu inwestycyjnego. Wy otrzymujecie pieniądze za zarządzanie inwestycjami, a inwestorzy otrzymują prawo do części wypracowanego przez Was wyniku.
Uczestnicy rynku inwestycji funduszowych
-
Ty i inne osoby, które tak jak Ty, powierzają Towarzystwom Funduszy Inwestycyjnych swoje pieniądze, aby mieć proporcjonalny do swojego wkładu udział w wyniku funduszu.
-
Instytucje, za pośrednictwem których kupujesz jednostki funduszy inwestycyjnych (np. bank ING).
-
„Księgowi” procesu - podmioty, które dbają o to, aby inwestorzy otrzymali odpowiednią liczbę jednostek uczestnictwa funduszu za pieniądze, które wpłacają.
-
To one zarządzają funduszami, których jednostki kupujesz. Specjaliści z TFI podejmują decyzje o zakupie lub sprzedaży papierów wartościowych w ramach funduszu. Jednostki, które kupujesz dają Ci proporcjonalny udział w efektach ich pracy (zysku lub stracie).
-
Banki, w którym fundusze trzymają pieniądze otrzymane od inwestorów.
-
Instytucje, które chronią interesy inwestorów i dbają o to, aby cały proces inwestycji w fundusze był zgodny z prawem i przejrzysty.
Proces zakupu jednostek funduszu – krok po kroku
-
1
Kupujesz jednostki
Składasz zlecenie zakupu funduszu u dystrybutora np. w banku i przelewasz pieniądze.
-
2
Dystrybutor przekazuje zlecenie do agenta transferowego
Informacja o zakupie trafia do agenta transferowego i TFI.
Pieniądze trafiają do banku depozytariusza.
-
3
Agent transferowy łączy zlecenie z wpłatą
Agent transferowy przydziela Ci liczbę jednostek uczestnictwa wg wyceny z danego dnia i wystawia potwierdzenie transakcji.
-
4
Agent transferowy przesyła potwierdzenie do dystrybutora
Na Twoim rejestrze (indywidualnym rachunku funduszu) pojawia się informacja o liczbie jednostek uczestnictwa i ich wartości.
Fundusz w parasolu
Parasolem nazywamy jeden fundusz „nadrzędny”, który skupia w sobie subfundusze o różnych strategiach, politykach inwestycyjnych. Oznacza to, że w jednym parasolu mogą znaleźć się zarówno fundusze akcyjne, jak i obligacyjne czy mieszane.
Możesz się pod nim schronić w trakcie ulewy, kiedy np. na rynku zaczną się turbulencje, a Ty zdecydujesz się przenieść pieniądze na bezpieczniejszą strategię i przeczekać. Możesz wtedy zamienić swój obecny subfundusz na inny w ramach jednego parasola. Podatek od zysku kapitałowych nie zostanie naliczony, bo chroni Cię parasol.
Wiesz już, czym jest parasol, ale dlaczego warto się pod nim schronić?
Zamiana funduszu na inny odbywa się w ramach tego samego parasola. Gdy przenosisz pieniądze pomiędzy funduszami w parasolu, oznacza to, że do czasu całkowitego wyjścia z parasola (sprzedaży jednostek uczestnictwa funduszu) odraczasz zapłatę podatku od zysków kapitałowych. W efekcie Twoje pieniądze pracują efektywniej i przy finalnym rozliczeniu możesz na tym zyskać.
Pamiętaj jednak, że transakcja zamiany to nie to samo, co konwersja. O konwersji mówimy, kiedy przenosimy pieniądze z jednego subfunduszu na drugi, zarządzany przez to samo towarzystwo, ale będący pod innym parasolem. W tej sytuacji nie unikniesz zapłacenia podatku od zysku (oczywiście, o ile ten zysk masz).
Co więcej, w ramach funduszu parasolowego działa zasada kompensacji zysków i strat. Oznacza to, że podatek od zysków kapitałowych na wyjściu z funduszu parasolowego jest wyliczany od całkowitego zysku, więc jeśli stracisz na jednym z funduszy w parasolu, finalny podatek do zapłaty będzie mniejszy.
Od 1 stycznia 2024 r. podatek płacisz samodzielnie, na podstawie otrzymanego od Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych PIT-8C. Dzięki temu będziesz kompensować (wyrównywać) zyski i straty z funduszy inwestycyjnych, z zyskami i stratami z innych swoich inwestycji kapitałowych, na przykład z giełdy. Takie wzajemne rozliczenie będzie możliwe również między funduszami z różnych TFI. Przeczytaj więcej o zmianach podatkowych.
Czas i cena – możliwe źródła obiekcji
-
Jest XXI wiek, dlatego oczekujesz natychmiastowego efektu. Tymczasem dowiadujesz się, że zakup funduszy trwa kilka dni i zastanawiasz się dlaczego.
Nie wynika to z braku odpowiedniej technologii, lecz z konieczności wymiany informacji i przekazania pieniędzy pomiędzy uczestnikami procesu zakupu. Każdy etap wymaga właściwej weryfikacji, aby był bezpieczny i przejrzysty.
-
Jeżeli opierasz się na doświadczeniach z innych obszarów, to oczekujesz, że gdy widzisz cenę i decydujesz się na zakup, to ta cena jest obowiązująca i ostateczna.
W przypadku funduszy inwestycyjnych jest inaczej. Cena, którą widzisz w momencie składania zlecenia zakupu, może różnić się od finalnej ceny po której zostaną przeliczone jednostki. Wynika to z przesunięcia w czasie pomiędzy złożeniem zlecenia, a jego rozliczeniem:
- jeśli złożysz zlecenie zakupu przed godziną 19:00, to zazwyczaj wycena nastąpi kolejnego dnia i kupisz jednostki po cenie z tego dnia
- jeżeli złożysz zlecenie zakupu po godzinie 19:00, wycena nastąpi z dwudniowym opóźnieniem.
Przeliczenie pieniędzy na jednostki uczestnictwa następuje u agenta transferowego, gdy otrzyma wszystkie niezbędne informacje.
Kolejny krok
Ważne informacje
Niniejszy materiał został przygotowany przez ING Bank Śląski S.A. wyłącznie w celach edukacyjnych, bez uwzględnienia celów inwestycyjnych, sytuacji finansowej ani środków jakimi dysponuje odbiorca.
Informacje zawarte w tej publikacji nie stanowią rekomendacji inwestycyjnej, ani porady inwestycyjnej, prawnej ani podatkowej, ani też oferty czy zachęty dotyczącej zakupu bądź sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu finansowego. ING Bank Śląski S.A. dołożył należytej staranności aby zapewnić, że prezentowane informacje nie są błędne lub nieprawdziwe w dniu ich publikacji, jednak ING Bank Śląski S.A. i jego pracownicy nie ponoszą odpowiedzialności za ich prawdziwość i kompletność, ani wszelkie bezpośrednie i pośrednie szkody powstałe w wyniku wykorzystania niniejszej publikacji.
O ile nie zastrzeżono inaczej, wszystkie opinie, prognozy i oszacowania należą do autora(autorów) oraz są aktualne w momencie publikacji i mogą ulec zmianie bez uprzedniej notyfikacji.
Publikacja ta oraz zawarte w niej dane są chronione prawami autorskimi. Nie może być ona kopiowana, rozpowszechniana ani publikowana przez jakąkolwiek osobę w jakimkolwiek celu bez wyraźnej uprzedniej zgody ING Banku Śląskiego. Wszystkie prawa są zastrzeżone.
ING Bank Śląski S.A. nie świadczy usług doradztwa prawnego, podatkowego ani inwestycyjnego. Przed zawarciem umowy klient winien w oparciu o własne rozeznanie lub zasięgając porady profesjonalnych doradców rozważyć wszelkie ryzyka z nią związane, w szczególności ryzyko rynkowe, prawne i podatkowe.
Pamiętaj, że każda inwestycja wiąże się z podjęciem ryzyka, a co za tym idzie z utratą części lub całości kapitału