Wstęp

Bieżące poziomy notowań są zdecydowanie wyższe niż przed rokiem. Różnice cenowe dla poszczególnych kontraktów z terminami zapadalności na listopad (najbliższy) oraz luty i maj przyszłego roku nie są duże i nie przekraczają 10€. Zdecydowanie większa różnica dotyczy porównań do zeszłego roku. W stosunku do analogicznych kontraktów z 2025 r. bieżące stawki są 15-17% wyższe.

MATIF notowania kontraktów
(w EUR/t)
Rzepak
listopad'26 luty'27 maj'27
18.09.26 549,75 557,25 556,25
18.08.26 546,00 547,50 546,75
zmiana m/m 0,7% 1,8% 1,7%
  listopad'25 luty'26 maj'26
18.09.25 475,75 474,75 474,50
zmiana r/r 15,6% 17,5% 17,2%

 


Produkcja

Źródło: USDA

Świat: W sierpniowej prognozie USDA (Departament Rolnictwa USA) doszło do niewielkich zmian. Dwie z nich dotyczyły wydajności i wolumenu zbiorów w trwającym sezonie 2026/27. Zarówno wydajność, jak i zbiory są nieznacznie wyższe niż przed miesiącem (korekta m/m w Kanadzie do 22,5 mln t). W stosunku do danych sprzed roku utrzymują się także wyższe prognozy dla areału (ponad 4% wzrost w wyniku zmian w Kanadzie i UE) oraz produkcji do ponad 98 mln t (zwiększenie w Rosji i na Ukrainie).

UE: Dane Komisji Europejskiej na bieżący sezon wskazują na obniżkę zbiorów rzepaku w UE. Kolejna aktualizacja w okresie 2026/27 wolumen jest oceniany na 19,4 mln t. To niespełna 4% mniej niż w zeszłym roku. Największym producentem pozostaje Francja (4,7 mln t). Niemcy mimo początkowego wzrostu, notują w aktualizacji sporą korektę (do 3,9 mln t). Podium zamyka Polska z 3,1 mln t (ponad 14% mniej r/r).

Zapasy i zużycie

W sierpniowej prognozie szacunki USDA dotyczące zapasów końcowych zostały nieznacznie skorygowane. Wciąż jednak pozostają na wyższym poziomie niż przed rokiem. Wolumen przekracza 12 mln t i jest to o 6,5% więcej niż w sezonie 2025/26. Wyższy zasoby są wskazywane dla Chin i Kanady. Unia Europejska notuje niewielki spadek.

Czerwcowa aktualizacja minimalnie zwiększyła prognozę dotyczącą konsumpcji rzepaku na trwający sezon 2026/27. Wolumen przekracza 97 mln t i jest wyższy o niecałe 4% w porównaniu do poprzedniego okresu. Największa podwyżka dotyczyła Kanady, z kolei w krajach UE doszło do spadku zużycia m/m.

Handel

Świat: USDA utrzymała poziom prognozy obrotów handlowych w porównaniu z wcześniejszymi danymi. W obecnym sezonie mają być o minimalnie wyższe w okresie 2025/26. Wolumen przekroczy 18,6 mln t. Największym eksporterem pozostaje Kanada, dla której szacunki wynoszą 7,85 mln t (+0,2% r/r).

UE: Import rzepaku do krajów UE w rozpoczętym sezonie 2026/27 wyróżnia się wyższą dynamiką niż przed rokiem. W okresie od lipca do początku września wolumen dostaw przekroczył 751 tys. t i jest ponad 6% wyższy niż przed rokiem. Najwięcej pochodziło z Australii (35%). W przypadku eksportu wartość uległa korekcie spadkowej. Wolumen 141 tys. t jest o ponad 37% niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Niemal całość została wysłana do Wielkiej Brytanii.

Polska: W pierwszym półroczu 2026 r. eksport nasion rzepaku z kraju zaczął hamować. Od stycznia do czerwca 2026 r. wysłano z Polski niespełna 80 tys. t rzepaku (najwięcej do Niemiec – 70%). To ponad 3% mniej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. W przypadku import wolumen uległ zwiększeniu. Wartość ponad 252 tys. t jest o blisko 5% wyższa r/r. Najwięcej nasion pochodziło z Czech (40%).

Ceny

Większość lipca przebiegała pod znakiem wzrostów. Kontrakt listopadowy na Euronext/Matif startując z pułapu poniżej 515 EUR umacniał się przekraczając 563 EUR. Rynek koncentrował się na ryzyku pogodowym w głównych krajach uprawiających rzepak w Unii Europejskiej, zwłaszcza we Francji i Niemczech. Fale upałów oraz obawy o spadek plonów doprowadziły do wzrostu premii za ryzyko pogodowe. Jednocześnie utrzymywał się silny popyt ze strony przemysłu tłuszczowego i sektora biopaliw, natomiast bilans unijnego rynku rzepaku pozostawał relatywnie napięty, co zwiększało znaczenie importu. Jednak ostatnia dekada lipca to znaczna korekta notowań. Impulsem były spadki cen ropy naftowej oraz zniżki w ślad za nią kanadyjskiej canoli przez co kontrakt wrócił do pułapu z początku miesiąca.

Po sporej korekcie pod koniec lipca, kontrakt listopadowy odwrócił tendencję wraz z początkiem sierpnia. Umocnienie utrzymywało się do drugiej dekady miesiąca, a w kolejnych dniach doszło do krótkiej korekty, która szybko została odrobiona.

Ceny w Polsce

W tygodniu kończącym się 13 września 2026 r. średnie stawki za rzepak wyniosły 2393 zł/t zgodnie z danymi MRiRW. W porównaniu z wcześniejszym tygodniem cena wzrosła (+75 zł). W stosunku do zeszłego roku bieżące ceny są zdecydowanie wyższe (ponad 15%, tj. +393 zł).

Dolnośląski Ośrodek Doradztwa Rolniczego opublikował stawki oferowane przez punkty skupowe na terenie województwa dolnośląskiego. Za tonę rzepaku w połowie sierpnia 2026 r. oferowano od 2150 do 2350 zł. Średnia stawka ukształtowała się na poziomie 2265 zł/t. To niemal 5% więcej miesiąc wcześniej (104 zł).

W sierpniu 2026 r. średnie stawki oferowane przez skupy za nasiona rzepaku odnotowały nieznaczny spadek. Przeciętna cena płacona dostawcom przez podmioty dokonujące zakupu wyniosła 2 284 zł/t. To 30 zł mniej niż w maju 2026 r. Z kolei w stosunku do sierpnia 2025 r. różnica wynosi 326 zł (+17%).

Aktualna sytuacja i przewidywania

Po zakończonych zbiorach rzepaku w Polsce dominują sceptyczne oceny dotyczące wolumenu i wydajności. Według oceny Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych produkcja oscyluje wokół poziomu 2,8 - 3,2 mln t. To znaczący spadek w stosunku do danych GUS za 2025 r. (3,6 mln t). Zdaniem KZPRiRB również areał jest niższy (ok. 1 mln ha, czyli o 100 tys. ha mniej r/r). Potwierdzają to przetwórcy. Podkreślają, że już w 2025 r. tłocznie przerobiły mniej surowca, a sytuacja negatywnie pogłębi się w tym roku w wyniku niższej dostępności rzepaku.

Potwierdzają to aktualne dane GUS. Według Wstępnego szacunku głównych ziemiopłodów rolnych i ogrodniczych w 2026 r., zbiory rzepaku w tym roku osiągnęły 3,1 mln t. To o ponad 14% mniej w stosunku do zeszłego roku. Wydajność wynosi niespełna 3,1 t/ha, czyli 6,6% mnie niż w 2025 r. GUS szacuje, że powierzchnia uprawy rzepaku i rzepiku w bieżącym roku zmniejszyła się o ok. 8,4% i wynosi ok. 1,0 mln ha.

Podwyżkom i utrzymywaniu się cen kontraktów sprzyja napięty bilans rzepaku w Europie. Dość skutecznie ogranicza on presję podażową ze strony Kanady (główny światowy producent, w bieżącym sezonie wolumen (22,1 mln t) nieznacznie poniżej rekordowych zbiorów z 2025 r.) oraz w krótkim okresie wpływ taniejącej od kilku sesji ropy naftowej. Na przestrzeni ostatniego miesiąca wahania były spore, jednak ostateczne zmiany między cenami w tym okresie są na niewielkim plusie. Głównym źródłem krótkoterminowej zmienności pozostaje sytuacja geopolityczna.

Kontakt

Anna Małek
Ekspert ekonomiczny

anna.malek@ing.pl

 

Artur Waraksa
Ekspert ekonomiczny

artur.waraksa@ing.pl