Ile pieniędzy dać dziecku na wakacje i czy to musi być gotówka?

2019-07-24

Dzieci na wakacjach. Ile dziecko potrzebuje pieniędzy na wakacjach?

Pierwsze samodzielne wakacje mogą być dla dziecka nie tylko próbą samodzielności, ale także świetną lekcją oszczędzania. To również próba dla rodzica, który musi mu zaufać i dać większą kwotę pieniędzy na raz. Jeśli nie wiesz, jakie kieszonkowe na wyjazd dać dziecku i czy gotówka to dobry pomysł, sprawdź nasze porady!

Dziecko na wakacjach – dlaczego warto dać mu kieszonkowe?

Wydaje się, że wysyłając dziecko na zorganizowany wyjazd, w zasadzie nie musisz dawać mu żadnych pieniędzy – w końcu posiłki i wszystkie rozrywki są zapewnione przez organizatora. Co jednak z sytuacjami, kiedy pojawi się chęć na lody, a stragany z pamiątkami i dodatkowe atrakcje będą kusiły? Dziecko musi być na to przygotowane i mieć kieszonkowe.

Warto wiedzieć
Jeśli pojawia się temat pieniędzy, to rozmowa o odpowiednim rozporządzaniu nimi jest konieczna. Dlaczego to takie ważne? Dziecko dostanie określoną ilość pieniędzy do rozdysponowania na kilka dni wyjazdu. Jeśli jednak wyda wszystko pierwszego dnia, nie dostanie więcej – w końcu rodziców nie będzie obok. Dlatego tak istotne jest, aby poznało realną wartość pieniądza. Jeśli chcesz nauczyć je oszczędzania przed wyjazdem na samodzielnie wakacje, skorzystaj z naszej ściągi: Prosta lekcja oszczędzania!

Jakie kieszonkowe na wyjazd? Podpowiadamy!

Nie wiesz, ile pieniędzy dać dziecku wyjeżdżającemu na samodzielne wakacje? Oczywiście to indywidualna kwestia związana z zasobnością Twojego portfela. Zanim jednak podejmiesz decyzję, odpowiedz sobie na następujące pytania:

  • Ile dni trwa wyjazd?
  • Ile lat ma dziecko?
  • Czy dziecko będzie się znajdować w jednym obiekcie czy też będzie wychodzić poza, np. „na miasto”?
  • Czy dziecko będzie miało możliwość skorzystania z dodatkowych, odpłatnych atrakcji – np. dodatkowych wycieczek?

Nie bez znaczenia pozostaje też to, czy dziecko potrafi rozsądnie dysponować pieniędzmi, czy też wydaje bez zastanowienia. W tym drugim przypadku gotówka może nie być najlepszym rozwiązaniem. Poza podejściem dziecka do wydawania – łatwo ją też zgubić lub paść ofiarą kradzieży. Co w zamian?

Kieszonkowe na wyjazd inaczej – konto dla dziecka, karta przedpłacona albo BLIK

Mamy dla Ciebie kilka pomysłów, które mogą zapewnić spokój na wakacjach - dziecku i Tobie. Zobacz, jaki masz wybór:

  • konto bankowe dla dziecka to najlepszy sposób na długofalową naukę oszczędzania i wyrabianie dobrych nawyków.

    Ty lub dziecko wpłacacie lub przelewacie na nie pieniądze, z których Twoja pociecha może dowolnie korzystać. Do konta może wziąć kartę zbliżeniową lub płacić i wypłacać telefonem. Wypłaty kodami BLIK z aplikacją mobilną Moje ING mobile z bankomatów w całym kraju ma za darmo (urządzenia są oznaczone naklejką płatności BLIK).

    Jeśli martwisz się zbytnią swobodą, możecie także ustalić dzienne limity dla wypłat lub transakcji. Konto możesz założyć dla dziecka już od 13 roku życia. 
  • karta przedpłacona sprawdzi się, gdy dziecko nie ma swojego konta w banku.

    Wystarczy, że dasz mu taką kartę, zasilając ją wcześniej określoną kwotą. Do wydania jest tyle, ile na nią wpłacisz – dziecko nie może więc wydać więcej, finanse masz pod kontrolą.

    Ups, pieniądze rozeszły się przed końcem turnusu? Zawsze możesz doładować kartę zdalnie – w Moim ING.
  • BLIK – wystarczy, że podasz dziecku przez telefon kod do BLIKA, a wypłaci potrzebną kwotę z bankomatu lub zapłaci za zakupy w sklepie. Ty zaś zachowasz większą kontrolę nad jego wydatkami – w końcu będziesz zatwierdzać każdy wydatek na bieżąco.

    Jeśli chcesz dać pociesze więcej finansowej swobody – pozwól jej samodzielnie korzystać z kodów BLIK we wspomnianej opcji z kontem dla dziecka i aplikacją mobilną. Już od 13 roku życia.

Pamiętaj też o tym, że warto już od młodego wieku przyzwyczajać dziecko do korzystania z usług bankowych. Dzięki temu w przyszłości, gdy już założy swoje pierwsze „dorosłe” konto, będzie wiedziało, jak lepiej zarządzać pieniędzmi i jak bankować bezpiecznie.