„Prosty język robi różnicę”

28 paź 2019

,,Prosty język robi różnicę” kolejny raz zwraca uwagę na potrzebę upraszczania języka urzędowego i finansowego. Za upraszczanie tekstów otrzymaliśmy już dwa certyfikaty prostej polszczyzny.

- Nasz nowy spot to jubileusz, ponieważ już od 5 lat upraszczamy naszą komunikację. Za naszą pracę otrzymaliśmy dwa certyfikaty, które potwierdzają, że język aplikacji Moje ING i strony ing.pl jest prosty i przyjazny dla naszych klientów. A w spocie pobawiliśmy się formą. Zaprosiliśmy do niego znakomitych aktorów: Monikę Pikułę i Janusza Zadurę, których głosy rozpoznają tysiące. Jednak trudny tekst, nawet wypowiedziany głosami Lei z ,,Gwiezdnych Wojen” czy Rico z ,,Pingwinów z Madagaskaru”, wciąż pozostaje trudnym tekstem. Aktorzy bawią się nim, ale koniec końców chcą to powiedzieć normalnie, po ludzku, po prostu – tłumaczy Barbara Pasterczyk, Dyrektor Banku odpowiedzialna za komunikację marketingową w naszym banku.

Zobacz spot kampanii "Prosty język robi różnicę"

W 2014 roku jako pierwszy bank w Polsce rozpoczęliśmy współpracę z językoznawcami na ogromną skalę. W prace zaangażowaliśmy też Was, naszych klientów – wspólnie konsultowaliśmy wzory umów. Uprościliśmy setki pism i dokumentów, przeszkoliliśmy swoich pracowników, a powołany wtedy projekt Po prostu żyje do dziś (i ma się naprawdę dobrze). 

Pracownia Prostej Polszczyzny przyznaje certyfikat prostej polszczyzny firmom i instytucjom za teksty, które spełniają standard prostego języka. Eksperci badają, czy jest to język naturalnej gramatyki i jasnych myśli – bez zawiłego żargonu czy urzędowych zwrotów. ING był pierwszym bankiem w Polsce, który otrzymał takie wyróżnienie. Więcej o upraszczaniu języka w ING Banku Śląskim dowiesz się na ing.pl/poprostu

Zobacz także